Sypialnia to jedyne pomieszczenie, w którym najważniejszym scenariuszem jest wyłączenie światła. Reszta powinna być temu podporządkowana.
Ciepłe światło i nic ponadto
W sypialni trzymaj się 2700 K. Chłodniejsze światło wieczorem opóźnia wydzielanie melatoniny i utrudnia zasypianie — to jedyne pomieszczenie, w którym barwa ma wymiar zdrowotny, a nie tylko estetyczny.
Trzy poziomy
Światło ogólne
Plafon albo lampa wisząca o miękkim, rozproszonym świetle. Nie musi być bardzo jasna — 100–150 lumenów na metr kwadratowy w zupełności wystarczy.
Światło przy łóżku
Lampki nocne na szafkach albo kinkiety montowane na ścianie. Kinkiet ma tę przewagę, że zwalnia miejsce na szafce i wygląda porządniej.
- Wysokość montażu kinkietu: 60–70 cm nad materacem.
- Odległość od krawędzi łóżka: około 20 cm na zewnątrz.
- Włącznik na oprawie albo na przewodzie — żeby nie trzeba było wstawać.
- Regulowane ramię, jeśli czytasz w łóżku.
Światło nastrojowe
Taśma LED za zagłówkiem albo w suficie podwieszanym. Daje na tyle mało światła, żeby wieczorem nie wybudzać, a wystarczająco, by nie chodzić po ciemku.
Ściemniacz to w sypialni nie luksus
Ta sama lampa musi obsłużyć poranne ubieranie się i wieczorne wyciszenie. Bez możliwości przygaszenia jedno z tych zastosowań zawsze będzie niewygodne.
Czego nie robić
- Nie montuj punktowych reflektorów świecących prosto w łóżko — leżąc, patrzysz w źródło światła.
- Nie stosuj zimnej barwy w żadnym z obwodów.
- Nie ograniczaj się do jednego włącznika przy drzwiach — dojście do łóżka po ciemku psuje cały efekt.
Pokój dziecka to inne zasady
Tam obok światła ogólnego przyda się mocniejsze światło do zabawy i nauki, a lampka nocna powinna dawać naprawdę niewiele światła — chodzi o poczucie bezpieczeństwa, nie o oświetlenie pokoju.
Co wybrać w Cosily
Do sypialni: lampy stołowe na szafki nocne, kinkiety z włącznikiem przy łóżku, lampy sufitowe jako światło ogólne i LED i taśmy do podświetlenia zagłówka.